9 paź 2015

Lampa inna niż wszystkie

Lubię otaczać się światłem, szczególnie jesienią i zimą kiedy jest go już mało. Świece, lampki, lampiony wyciszają atmosferę, relaksują i rozświetlają ciemność.
Szycie to nie jedyna moja pasja, od dawna kręci mnie majsterkowanie, szlifowanie, przybijanie itp. Potrzeba mi tylko dobrego mentora, czasu i działam jak szalona.
Lubię spotykać na swojej drodze ciekawych ludzi i brać z nich całymi garściami. Inspirować się wzajemnie, poznawać nowe nie odkryte wcześniej pokłady własnej kreatywności. Takie właśnie kobiety miałam okazje spotkać w tym roku podczas majowego wyjazdu do Warszawy w związku z wygraną w konkursie SpełniOna 2015. Nie będę się tu wiele rozwodzić nad jego ideą, bo to nie miejsce i czas, ale chciałam podzielić się z Wami owocem tamtejszych spotkań.
Spotkałam tam niezwykle utalentowaną osobę - Monikę, która prowadzi bloga -  Tykwa. Magiczny świat lamp, który pochłonął mnie całkowicie. Zajrzyjcie, poczytajcie bo warto. Monika tworzy prawdziwe cuda. Zostałam obdarowana wspaniałą tykwą więc stwierdziłam, że spróbuje. 

Najpierw było trochę kurzu, szlifowania  i wiercenia.


A potem już sama przyjemność:) malowanie i zdobienie. Efekty poniżej.






                  

Nie będę się tutaj rozpisywała jak po kolei robi się lampę z tykwy, ten filmik wszystko Wam powie.

Spróbujcie sami zrobić taką lampę, wspaniała zabawa i mega satysfakcja gwarantowana.

 Jeśli nie macie czasu i możliwości  sami zrobić takiej lampy to zapraszam do mojego sklepu Mia&Lou, a tam już niebawem będą dostępne te cudeńka dopasowane do aktualnych kolekcji wystroju pokoików dziecięcych.


18 sie 2015

Recykling biustonosza = radość Twojego psa

W najbliższą sobotę mam przyjemność wziąć udział w niezwykle kreatywnym evencie zorganizowanym przez Boutique Bielizny w Poznaniu. Będziemy zmieniać biustonosze w zabawki dla psów, które trafią wraz z karmą do schroniska. To wspaniała inicjatywa, dzięki której możemy pomóc pieskom.

Zobaczcie co można zrobić z biustonosza, oto kilka moich propozycji:

Ciach mach i mamy biedronkę 

 


Może i trochę mroczny i przerażający ale fajny - pająk

          

        




Miseczka stanika w pierwszym skojarzeniu przypomina mi rybę więc i jej nie mogło zabraknąć.

            

             



Mam nadzieje, że będzie więcej takich akcji w Polsce i zaczniemy wreszcie przetwarzać to co zużywamy, bo jak widać można tym sposobem pomagać nawet zwierzakom.

9 sie 2015

Szycie ach co to za życie

Dziś nie będzie o tym co ostatnio uszyłam, wydziergałam, zrobiłam, dziś będzie o Was. Moje kochane szyciowe maniaczki, kobiety, mężczyźni ( tak, też bywają), wspaniałe dzieciaki, babcie, ciocie i wszyscy Ci których zaraziłam  - DZIĘKUJE. 
Za to, że odważyliście się i przyszliście, że nadaj jesteście ze mną i chcecie więcej. Wspaniale jest słyszeć i czytać jak tworzycie  piękne rzeczy, kupujecie maszyny i szyjecie. Nic nie cieszy bardziej niż nowy piękny kardigan, tutu dla córci czy piękna girlanda do pokoju dzieci.

Uwielbiam te nasze spotkania, jestem już chyba od nich uzależniona:) tyle wspaniałych znajomości i przyjaźni, tyle rozmów, pomysłów achh tylko wina tam chyba brak:)


 


               





 


           

                                    






A więc szyjcie! więcej, pewniej, lepiej - gorąco Wam dopinguje:)


25 lip 2015

Idziemy na ryby



Pogoda całkiem znośna więc większość czasu spędzamy na miejskich i wiejskich wojażach. W ostatnią niedziele wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Był piknik, plażing i "lans" nad morzem. Do spakowania całego ekwipunku posłużyłam się worko-plecakami, które uszyłam w formie ryb.

Uszyte są z bawełny, na podszewce ze sznurkiem do ściągania - urocze ryby dla mamy i córci. Do każdego worka doczepiony breloczek z filcowych rybek.