24 lut 2014

Tkanina bambusowa, czyli o tym jak szyć EKO

Skoro szyję dla dzieci to pomyślałam sobie, iż warto znaleźć perełkę wśród tkanin. Moda na bycie EKO jest już praktycznie we wszystkich dziedzinach naszego życia więc postanowiłam zobaczyć jak to się ma w przemyśle włókienniczym.
W poszukiwaniu tkanin ekologicznych przekopałam internet wzdłuż i wszerz. Napotkałam różne odmiany bawełny organicznej, EKO bawełny itp. Zależało mi na tym, aby dowiedzieć się jakie to osiągnięcia w dziedzinie ekologi włókienniczej ma Polska i tym sposobem trafiłam na tkaninę bambusową.
Z początku wydawało mi się to dziwne połączenie, jak zielony przysmak pandy ma stać się ekologiczną tkaniną, która w dodatku ma być miękka i delikatna.

No i znalazłam, jedynego w Polsce producenta tkaniny bambusowej. Postanowiłam zasięgnąć fachowej rady oraz osobiście przetestować tkaninę. 
Do wyboru mamy tkaniny gładkie, frotte oraz żakardowe. Wszystkie zrobiły na mnie duże wrażenie, są naprawdę baaaaardzo miękkie, delikatne i posiadają fantastyczne wzory. Poniżej kilka próbek.



Koty moje ulubione, na gładkiej tkaninie prezentują się fantastycznie. Byłby z tego piękny kocyk na białym minky:)



Kotki mogą być też na milusińskim dwustronnym kocyku, który przypomina trochę polarek ale jest całkowicie bezpieczny dla dziecka i również wykonany z włókien pochodzenia naturalnego. 
Nic tylko obszyć brzegi i mamy dwustronny kocyk biało-szary w kotki.
















                                                                                                                                                   
Pieluszki z tetry mogą mieć takie bajeczne wzory. 
Tetra z 100% CV bambusa a zwykła ze sklepu, to niebo a ziemia. Bambusowa jest zdecydowanie bardziej miękka i milsza w dotyku.


 

Na koniec ekologiczne sówki na tkaninie gładkiej. Jak dla mnie hicior:) Już widzę moje dzieciaki w takich piżamkach.



A tu jeszcze trochę kolorowych ptaszków.




Pomijając walory estetyczne myślę, że należy się wgłębić bardziej w kwestie techniczne tej tkaniny. Jak dla mnie najważniejsze jest to, iż:
1. Trzykrotnie lepiej chłonie wilgoć niż zwykła bawełna - przetestowałam osobiście na ręcznikach frotte. Świetnie wchłaniają i są niesamowicie miękkie.
2. Tkanina nie gromadzi kurzu ani roztoczy, jest antystatyczna a tym samym doskonała dla alergików.
3. Posiada właściwości antybakteryjne oraz termoregulacyjne.
4. Delikatna i miękka.
5. Dla szyjących ważną informacją będzie to, iż moja Zofia bez problemu daje sobie radę zarówno z frotte jak i z tkaninami gładkimi.

Jeśli więc chcielibyście kocyk z minky i bawełny bambusowej, podusie, pieluszki, piżamki lub inne rzeczy dla swoich maluchów to zapraszam do kontaktu. Ja już zaczęłam przygodę z tkaniną bambusową i mam zamiar ją kontynuować. Adaś już niedługo będzie spał pod pierzynką z tego cuda.

Jeśli macie ochotę na gotowy otulacz/pieluszkę z tej wspaniałej tkaniny to zapraszam do zakupów  w moim sklepie Mia&Lou.




Prześlij komentarz