18 lut 2014

Świat minky

W związku z tym, iż szał na minky ogarnął już chyba połowę globu ja też się poddałam. Na początku chciałam walczyć i szyłam z polaru lub pikowanej bawełny, aż do chwili kiedy pierwszy raz dotknęłam tkaniny. Nie ma się co dziwić, że wszystkie mamy pragną mieć kocyki z tego cuda bo jest miękkie, milusie, cieplutkie i gotowe do przytulania.
Wypróbowałam wiele rodzajów od niezliczonej ilości sprzedawców. Niektóre tkaniny się strzępiły, inne były za cienkie aż wreszcie znalazłam. Gorąco Wam polecam firmę ADR http://minky.pl/ tak jak zachęcam Was do szycia. Obecnie tkanina jest w świetnej cenie więc może właśnie teraz jest czas, aby zakupić i spróbować uszyć coś samemu:)

Moja Zofia (marki Łucznik) już się pali do nowych uszytków. Pakiet zamówionych materiałów leży na stole i czeka na pierwsze cięcia



Dostałam też próbki wszystkich kolorów minky, wiec będzie nam łatwiej komponować zamówienia. Możecie teraz dowolnie dobierać kolory minky i bawełny z próbników:) więc kto potrzebuje kocyk, podusie, komin, czapeczkę lub cokolwiek innego z tego cuda to piszcie na maila.






Prześlij komentarz