Miała być nerka ale będzie jutro... a wszystko przez fotki, które dziś dostałam.
Oto mój najdłużej szyty i największy uszytek ever, a mianowicie pościel w stylu marynistycznym.
Zlecenie nie od byle kogo bo od byłej szefowej:)
Oj długo kombinowałam nad tą pościelą, chciałam aby kotwica wyszła prościutko i ładnie.
Pościel w rozmiarze 160X200 to mega wyzwanie. Momentami brakowało mi podłogi jak szyłam i kroiłam. Wyglądało to trochę jak gra w Twistera:) szpagaty, wykroki itp.
Dziś dostałam fotki, więc sami oceńcie.
6 cze 2014
5 cze 2014
Popołudniowe przeróbki czyli co zrobić ze starej tuniki siostry
Tyle ostatnio się dzieje, że zaczynam się w tym gubić, a to źle wróży:( muszę zwolnić i to koniecznie. W tym celu już w następnym tygodniu wybywam w leśną ciszę. Maszyna pewnie pojedzie ze mną, ale mam zamiar oddać się powolnemu szyciu i zostać wyznawcą teorii
Wypisaliśmy już Lenkę z przedszkola w związku z naszymi wakacjami w lesie i tym sposobem sama podcięłam sobie skrzydła. Szycie przy Adasiu uważam za opanowane, ale teraz próbuje znaleźć metodę na szycie z dwójką dzieci .... hmmmm już w to zwątpiłam.
Od dziś będą w planie tylko wieczorne spotkania z maszyną, będzie spokojniej i nie w pośpiechu.
A teraz o recyclingu starej tuniki mojej siostry. Jakiś czas temu wrzuciłam na FB takie oto zdjęcie z pytaniem co z tego uszyć.
Moja propozycja na przerobienie tuniki jest poniżej, ale zanim się zabrałam za szycie to poprułam wszystko. W rezultacie uszyłam leginsy oraz spódniczkę. Leginsy są z rękawów z klinem wykrojonym z części piersiowej i pleców. Spódniczka jest z dolnej części tuniki.
Całość jest bardzo wygodna i chętnie użytkowana przez moje dziecie. Tkanina jest ze stretchem więc nie ogranicza ruchów, a to nasze dzieci lubią najbardziej:)
Ciekawe co na to moja siostra:) to wreszcie jej tunika którą mi oddała:) no cóż ciociu teraz nosi ją Lena. Nie ma to jak rzeczy przechodzące z pokolenia na pokolenie ihihhiih
A więc drogie mamusie, wyciągamy z szafy stare ciuchy i szyjemy:) kto nie ma maszyny to ręcznie, tak tez można:)
28 maj 2014
Mały dżentelmen
Z dziewczynkami to jest łatwo jeśli chodzi o ciuchy, różowa sukienka, opaska albo chustka na głowę i już jest słodziutko. A chłopcy????? no właśnie jak ubrać chłopca?? też chciałabym aby fajnie wyglądał ale te sieciowe ciuchy to na jedno kopyto szyte. Stwierdziłam wiec, że może jakieś akcesoria dla tego małego brzdąca uszyje. No i mamy krawat i małą chustę zamiast okropnych śliniaków. Bo gdzie tu wyjść w gości z wielkim śliniakiem jak z buzi leci... no nie wypada:) a w takiej ładnej chuście od razu lepiej.
Adaś ma juz ponad 4 miesiące to jego premiera, ale chyba się nie stresował:)
Adaś ma juz ponad 4 miesiące to jego premiera, ale chyba się nie stresował:)
27 maj 2014
Balkonowa rewolucja
Kiedy jest ciepło balkon jest naszym czwartym pokojem. Lenka zaraz po powrocie z przedszkola rozkłada sobie na podłodze piknikową matę, przynosi poduszki, kredki, kolorowanki i tam spędza resztę popołudnia. Ostatnio nawet obiad tam jadamy:)
Słońce jest na balkonie od ok 11.00 do samego zachodu, który widać nad lasami oliwskimi. I tak sobie chłonęłam te piękne widoki kombinując co by tu zrobić, aby było ładniej i wygodniej.
Siedziałam na naszej ławie z salonu, której usilnie próbowałam pozbyć się w zeszłym roku. Najpierw ją sprzedawaliśmy chyba z 3 miesiące, a potem nadeszła zima i tak została na balkonie. Z nadejściem wiosny już kombinowałam skąd by tu wytrzasnąć siekierkę, aby porąbać bezużyteczny mebel. Narzędzia zbrodni nie znalazłam więc wcisnęłam go w róg balkonu i o dziwo pasował. Teraz odkryłam, że fajnie się na nim siedzi i można pochować różne rzeczy do szuflad i pod stół. Trochę zrobiła się tam graciarnia, którą postanowiłam ogarnąć.
Przed:
No i po:
Ławę zamieniłam w siedzisko - zakupiłam poduchy zielone, które normalnie zakłada się na leżak. Brązowe były w gratisie do kanapy:) Uszyłam zasłonkę, dzięki której juz nie widać doniczek, ziemi i innych szpargałów.
Materiał z którego uszyłam obrus, zasłonkę i nowe poszewki na poduszki pochodzi z Ikei.
Do tego kilka doniczek i kwiatków od teścia:) no i mamy całkiem fajny balkon.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















