27 mar 2015

Metamorfoza pokoju dzieci

Już od dłuższego czasu zbierałam się do tego, aby okiełznać ilość kolorów w pokoju Lenki. Dodatkowo marzenie o wyprowadzce Adasia z naszej sypialni było dla mnie priorytetem ze względu na ilość nieprzespanych nocy. Stwierdziłam, że może wyprowadzka dobrze mu zrobi i jak się okazało nie myliłam się - śpi zdecydowanie lepiej.

Największym problemem okazało się zmieszczenie dwójki dzieci wraz z całym dobytkiem na 11 m2. Dobór kolorów, wybór mebli nie był tak ciężki jak upchanie wszystkiego w tak małym pomieszczeniu.

Od samego początku obstawiałam biel, szarości i odrobinę turkusu. Ten zestaw kolorystyczny uważałam za najbardziej neutralny biorąc pod uwagę gamę kolorystyczną zabawek, książek, maskotek itp.

Ściany zdecydowałam się wymalować na biało - wiem pewnie powiecie, że szpitalnie, szybko się pobrudzi i że dla dzieci nie bardzo. Ja jednak jestem zafascynowana skandynawskim minimalizmem i postanowiłam spróbować. 

Hiper zmywalna farba zakupiona i do dzieła, a skończyć było trudno bo pokój był beżowo-niebieski więc trzeba było 3 razy malować całość. Za to pokój teraz wydaje się większy i zdecydowanie bardziej przestronny.

A więc było tak:


6 lut 2015

Sukienka z kapturem

Mało mnie tu ostatnio, a to dlatego, że duże zmiany zawodowe u mnie w życiu, a przygotowanie do nich zajmuje bardzo dużo czasu. Akcja Becik dla bobasa, o której pisałam tu pochłania mnie bez reszty. Załatwiam, spotykam się i organizuje, wkładam w akcje całe serducho i wszelki wolny czas. Chciałabym, aby wypaliło to nasze wspólne przedsięwzięcie.
A co słychać w kąciku krawieckim? a no powstała kolejna sukienka. Ostatnio nosze się właściwie tylko w kieckach, a Adaś namiętnie dziurawi mi rajstopy:)

Miałam skończyć spodnie, no ale sukienka zawsze ważniejsza. Szybkie przewertowanie stron Burdy no i jest - asymetryczna sukienka z dzianiny punto z długim kołnierzem.
Ostatnio bardzo lubię dzianinę punto ze względu na to, że się nie rozciąga jak dresówka, nie kurczy w praniu i ma gęstszy splot. Polecam ten materiał na wszelkie sukienki, bluzy i spódnice na pewno się sprawdzi.

Wykrój pochodzi z grudniowej Burdy 12/2014 wykrój 121 strona 76.
Moja sukienka nie ma marszczenia z boku, ale za to przecięłam wykrój po skosie i uszyłam z dwóch różnych materiałów.  Dodatkowo przedłużyłam kołnierz i mogę sobie zrobić z niego kaptur.  Serdeczne podziękowania dla mojego guru krawiectwa - Pani Mirki za pomoc w dopasowaniu całości.




 


                                         

I jak Wam się podoba takie połączenie?

12 sty 2015

Becik dla bobasa

Rok temu zostałam po raz drugi mamą. Wielkie emocje, wyczekiwanie, szczęśliwe narodziny i radość.  Tak w kilku słowach opisałabym ten cud. Szpital w Starogardzie Gdańskim w którym rodziłam jest dla mnie miejscem magicznym, z którym wiążą się same pozytywne odczucia. Położne to anioły, jak tylko pomyśle o tym z jakim sercem wykonywały swoja pracę to aż się wzruszam, bo dawały tak wiele...
Bez względu na porę dnia i nocy zawsze pomocne, uśmiechnięte i wytrwałe. Trzeba mieć ten dar w sobie, dar do przyjmowania na świat nowego życia aby móc pracować w tym zawodzie. Wiem o tym, że nie każda z Was ma takie same odczucia, bo nie zawsze jest tak jak opisuje. Ja jednak od początku każdej ciąży nastawiałam się pozytywnie, cieszyłam się z każdego jej dnia i chciałam, być świadoma każdej sekundy tego cudu. 

No to się rozpisałam, a o szyciu miało być:) 

W szpitalu po porodzie ubierają i zawijają maluszka w ciuszki i kołderki szpitalne. Dostałam mojego szkraba w mocno zużytym beciku przewiązanym bandażem. Pomyślałam wtedy, że przydałyby się w szpitalu nowe beciki a uszycie ich to taka prosta sprawa. Przez rok pomysł myszkował mi gdzieś w głowie, wiec czas już wziąć się do roboty. Wiem, że w innych szpitalach w Gdańsku jest również ten sam problem wiec pomyślałam, że mogłybyśmy połączyć nasze siły i wspólnie uszyć beciki.  To na prawdę prosty wykrój i niewielkie nakłady finansowe a jak pięknie odmieni nasze oddziały położnicze:) 

Po opublikowaniu postu w grupie  Trójmiasto szyje spotkał się on z ogromnym zainteresowaniem. Mam nadzieje, że również czytelnicy mojego bloga przyłączą się do akcji. 

Becik dla bobasa to nazwa akcji, której wspólnie się podejmujemy. Oto główne założenia i kierunki działania:
1. Wybieramy szpital dla którego szyjemy beciki.
2. Każda osoba, która włączy się w akcje szyje w domowym zaciszu jeden becik wg tutorialu który opracuje.
3. Pracuje również nad pozyskaniem sponsorów i partnerów do organizacji spotkania szyciowego Chciałabym, abyśmy się spotkali i wspólnie poszyli beciki.


Jeśli jest wśród nas jakiś uzdolniony człowiek, który chciałby się podjąć wyzwania jakim jest zrobienie plakatu do akcji to bardzo proszę o kontakt. 

Piszcie do mnie jeśli chcecie się włączyć do akcji, lub jeśli macie pomysły na jej realizacje - kulkaszpulka31@gmail.com.

Wszystkie informacje na temat akcji będę publikowała na bieżąco na facebooku oraz w miarę możliwości na blogu.

Jednym słowem - CZEKAM NA WAS, na Waszą chęć stworzenia wspólnie pięknych rzeczy dla naszych ślicznych bobasków. Tak jak w szpitalach pomagają nam w potrzebie tak teraz my zróbmy coś dla nich.  



6 sty 2015

Kardigan z dwóch prostokątów

Dziś nie lada gratka dla początkujących pasjonatów szycia - kardigan z dwóch prostokątów. Ten model znalazłam w październikowej Burdzie, jest banalnie prosty. Każdy bez względu na umiejętności szyciowe sobie poradzi. Wykroju nie znajdziecie na arkuszach w Burdzie, ale z łatwością stworzycie go sami. Są to bowiem tylko dwa rękawy i dwa prostokąty, które zszywamy wg zamieszczonej instrukcji.
Kardigan powstał już jakiś miesiąc temu, ale nadal nie potrafię się z nim rozstać. Jestem chyba maniaczką wszelkich narzutek:)

Uszyłam go z tkaniny boucle kupionej na allegro za 10 zł:). W moim przypadku jest ona miękka i trochę przypomina tzw. tkaniny swetrowe.


                     



Do dzieła!! czas opatulic ciało w te mrozy:)