1 maj 2014

Pumpy czas uszyć :)

A my już po śniadanku... jest poranna kawka w piżamie, a co tam, święto pracy dziś wreszcie:) 

Cisza tu ostatnio na blogu, ale nie jest to spowodowane tym, że nic nowego nie szyje. Wręcz przeciwnie zmagam się z pewna pościelą w wersji big, szyję kocyki dla Waszych milusińskich co by im zimno w wózeczkach nie było no i kombinuje z ciuszkami dla dzieci. Do tego dochodzi jeszcze obszywanie się na Kiermasz Mamuszki na Kontakt Festiwal 18 maja. 

Czas na szycie jest całkowicie uzależniony od ilości snu i humoru Adasia. Maszyny się co prawda nie boi, ale przyznam szczerze, że nie śpi dużo:( ma 3,5 miesiąca, a są to zaledwie dwie drzemki w ciągu dnia jedna poranna 45 minut i druga podczas spaceru ok 2h. No i jak tu jeszcze szyć???? jest ciężko.... 
Kiedyś pewien znany mi prezes powiedział: "Spraw, aby praca stała się Twoim hobby to nie będziesz musiał pracować". Na początku pomyślałam, że to jeden z tych korporacyjnych tekstów z dziedziny jak zmusić, aby pracowali więcej, ale teraz wiem, że miał racje.

Wczorajszy wieczór był dość pracowity, wzięłam się ostatnio za modne pumpy. Krój opracowałam samodzielnie bo ten z Burdy jakoś mnie nie przekonał. Uszyłam dwie wersje, aby zobaczyć w której wygodniej i lepiej będzie dzieciakom. Fioletowe to rozmiarówka 116/122, niebieskie 74/80. W pasie nie ma uciskającej gumki tylko sznureczek do swobodnej regulacji. Dzięki temu będą znacznie dłużej służyły. Spodnie uszyte z wygodnej cienkiej bawełny dresowej.
Jakoś przejadły mi się wszelkie naszywki w stylu serduszek, gwiazdek itp. więc podkradłam Lence puzla i oto jest na spodniach.









Konstruktywna krytyka wskazana:) czekam na Wasze komentarze. Miłego dłuuuugiego weekendu.

Prześlij komentarz